„Chętnie wspieramy lokalne inicjatywy, a UKS Return robi świetną robotę” – mówi Maciej Trzaska z rodzinnej firmy Pod Dębem

  1. Cześć Maciek, drugi rok z rzędu wasza rodzinna firma wspiera Uczniowski Klub Sportowy Return w realizacji celów, wśród których jest m.in. Popularyzacja tenisa stołowego wśród dzieci i młodzieży. Możesz nam opowiedzieć jak doszło do współpracy?

Z Maćkiem Chojnickim znam się wiele lat. Kiedyś razem graliśmy w pingponga, to znaczy on grał a ja starałem się za nim nadążyć. Jednak w tamtych czasach Maciej był niedościgniony . Po latach spotkaliśmy się przypadkiem, porozmawialiśmy i jakoś poszło. Nie były to zbyt długie dyskusje.  Po prostu sam kiedyś uprawiałem sport więc wiem jak to wygląda od środka. Szczególnie u nas w mieście nikt ci nie da żadnej zapomogi, tym bardziej na sport. Musimy wspierać się lokalnie, a zarówno ja jak i moja rodzina chętnie wspieramy fajne inicjatywy – zbiórki pieniężne czy szykowanie świątecznych paczek do domów dziecka jak i domów opieki społecznej.

  1. Cała Twoja rodzina jest lub była mocno związana z piaseczyńskim sportem – głównie z koszykówką i tenisem stołowym. Napisz o swoich doświadczeniach sportowych oraz czy ma to wpływ na angażowanie się w lokalny sport?

Jak już wcześniej wspomniałem znam sport od podszewki i doskonale wiem, że bez prywatnych sponsorów ( za moich czasów byli to głównie rodzice zawodników ) nie da się nic osiągnąć. Najważniejszy jest oczywiście poziom szkolenia, ale w pewnym momencie bez dodatkowych opcji jakie umożliwiają pieniądze od sponsorów nie dogoni się czołówki i nie będzie to do końca wyrównana rywalizacja.
Angażowanie się w lokalne inicjatywy, czy to tez sponsorowanie lokalnych klubów to dla nas coś w rodzaju podziękowań dla naszych klientów, bez których nie byłoby to możliwe. Nie ukrywam również, że w naszej rodzinie nikt by nie potrafił żyć bez sportu. To na pewno ułatwia nam sięgnąć do portfela i pochylić się nad jakąś fajną inicjatywą. W tym przypadku pochyliliśmy się nad tym co robi Maciek i inni trenerzy, aby im w tym pomóc, bo robią kawał dobrej roboty dla tych dzieciaków.

  1. Gdy jako dziecko trenowałeś tenisa stołowego seniorska ekipa z Piaseczna święciła największe triumfy. Pamiętasz coś z tamtych czasów? Czy nie uważasz, że w Piasecznie brakuje drużyny sportowej na najwyższym poziomie?

Czy pamiętam?Oczywiście, chyba właśnie dlatego zacząłem trenować ten sport, bo Piaseczno wtedy miało mistrzowska drużynę . Ja trenowałem koszykówkę, ale tenis stał się dla mnie naprawdę dobrą odskocznią, która naprawdę sprawiała mi wielką przyjemność. W koszykówce jednak wygląda to trochę inaczej – jest pięciu zawodników i nie wszystko zależy od ciebie, tylko od całej piątki. Natomiast tenis to gra jeden na jeden od początku do końca. To mi się w tym najbardziej podobało.

Wracając do pytania o profesjonalny zespół. Uważam, że to czy powinna być taka drużyna w mieście zależy tylko od wyników sportowych. Czasami zdarza się, że miejski klub zabija inne dyscypliny sportowe w mieście. Za moich czasów głównym problemem było to, że ogromna część puli przeznaczonej przez gminę/powiat na sport szło na piłkę nożna, bo to była nasz lokalna profesjonalna drużyna. Czy miała wyniki? Szczerze nie pamietam jakichś spektakularnych sukcesów z tamtych czasów. Reszta dyscyplin jak koszykówka czy choćby tenis musiały sobie radzić same przez co rozwijały się znacznie wolniej. Obecnie nie śledzę szczegółowo wyników naszych lokalnych drużyn, a według mnie to właśnie wyniki powinny wyznaczać czy coś nadaje się na profesjonalizm czy nie.

  1. Wasze wsparcie to nie tylko wsparcie finansowe, ale również zapewnienie artykułów spożywczych na eventy organizowane przez Klub, m.in. Imprezy podsumowujące każdy sportowy sezon. Jeśli będzie to możliwe Klub chciałby zorganizować turniej sponsorów. Jak widzisz swoje szanse w takiej rywalizacji? 😉

Oj turniej w tenisa stołowego? To mogłoby być ciekawe doświadczenie. Tym bardziej, że nawet nie wiem kiedy ostatnio trzymałem rakietkę do tenisa w ręku, ale jeśli będzie takowy turniej organizowany to chętnie zbiorę zespół i spróbujemy swoich sił .