Grand Prix Piaseczna – spotkanie z Mistrzem Paraolimpijskim Piotrem Grudniem

Kwietniowy turniej w Piasecznie już za nami. Ten był wyjątkowy z kilku względów. Po pierwsze nie codziennie mamy możliwość spotkać się z medalistą Igrzysk Olimpijskich, a tak było tym razem. Salę Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji odwiedził 4-krotny medalista Igrzysk Paraolimpijskich, Piotr Grudzień. Spotkanie z tak utytułowanym zawodnikiem było ogromną frajdą dla dzieciaków, które chętnie próbowały swoich sił przy stole z mistrzem. Piotrek wziął ze sobą olimpijskie medale i zobaczenie ich z bliska powodowało ekscytacje młodych (i tych starszych) uczestników zawodów. Poza tym w tym miesiącu w loterii mieliśmy wyjątkowo dużą ilość nagród do rozdania, a wśród nich były: Voucher do restauracji „Szara Eminencja”, koszulka Tomasza Lewandowskiego (Mistrz Polski, 2016), koszulka Filipa Szymańskiego (ćwierćfinalista Mistrzostw Świata w Ping-Pongu), szalik drużyny Bogoria Grodzisk Mazowiecki. Pamiątką po spotkaniu z gościem specjalnym była reprezentacyjna koszulka, którą wylosował pan Marek Słodkowski, a indywidualny trening z gwiazdą rozegrał Jakub Szczypek.

W zawodach wystartowało 93 zawodników czyli nieco mniej niż w poprzednich miesiącach. W dużej mierze wynikało to z rozgrywanych tego dnia Mistrzostw Mazowsza, które są priorytetem dla zawodników posiadających licencje oraz z kolejki ligowej, która również tego dnia rozgrywała swoje mecze. Pomimo mniejszej frekwencji emocji nie brakowało. W kategorii kobiet po raz siódmy(!) zwyciężyła Alicja Walasek, a tuż za nią sklasyfikowana została Kamila Klich trenująca na co dzień w Piasecznie. Kategoria dzieci tym razem padła łupem dziewczynki, Julii Balcerzak. W finale Julka wygrała z Patrykiem Dubiniakiem, który dzięki zajęciu drugiego miejsca jest w tej chwili liderem w kategorii dzieci. W juniorach Borys Massalski w decydującym meczu pokonał Kamila Dmowskiego z GKTS Wiązowna. Reprezentant Returnu po tym zwycięstwie wskoczył na pudło w „generalce” i jest już na 3 pozycji.

Kategoria mężczyzn pod nieobecność Rafała Suszyckiego należała do dwóch panów – Damiana Świerczka i Krystiana Marka. Z dużą przewagą doszli oni do finału, w którym lepszy okazał się Świerczek. Nie lada niespodzianką okazał się fakt, że w kategorii Open, czyli tej w której mogą grać zawodnicy występujący w profesjonalnych rozgrywkach ligowych, w finale również zagrał Świerczek z Markiem. W tyle pozostawili m.in. występujących w II lidze Kamila Sitka i Jacka Szachnowskiego. W drugim pojedynku znów triumfował Świerczek i to on został największym wygranym 8 Grand Prix Piaseczna w tenisie stołowym.

Wielkie podziękowania dla sponsorów – Dazar, Centrosan, Stawo, Szara Eminencja, Zakątek Smaku. Bez ich wsparcia niemożliwe byłoby przeprowadzenie zawodów na takim poziomie. Nieocenione wsparcie Gminy Piaseczno, która współfinansuje rozgrywki również ogromnie przyczyniło się do sprawnie przeprowadzonego turnieju.

Kolejne zawody już w maju, a o dokładnym terminie poinformujemy jeszcze w tym tygodniu.